poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Sierpniowe Fajniedziałki.

Cześć i czołem. Żyjecie? A może umieracie, bo ja się wręcz rozpływam we własnym tłuszczu? Dzisiaj mamy poniedziałek, więc przygotowałam dla Was nową porcję "motywatorów". Obrazki jak zwykle nie są moją własnością. Aktualnie moim marzeniem jest zapisanie się na zajęcia "pole dance". Mam nadzieję, że w tym roku nie będą kolidowały mi ze szkołą. Bardzo podobają mi się zajęcia a air dance, ale niestety nie mam możliwości uprawiania tego sportu, niestety. Uwielbiam chodzić do cyrku, szkoda tylko, ze bilety są takie drogie. Zawsze zazdrościłam tych wspaniałych akrobacji zwłaszcza tych w kuli na wysokości lub skakania na trapezie. Często oglądam najlepsze występy grup cyrkowych w telewizji. No to zapraszam do obejrzenia, krótkich (tym razem) motywacji. 

24 komentarze :

  1. Chodziłam dwa miesiace na pole dance, od połowy sierpnia zaczynam znowu. Świetny sport, dzięki niemu zrobiłam swoje pierwsze w życiu pompki :D Polecam bardzo!

    http://maryshealthystart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) Świetny blog ;) Mam do Cb taka małą prośbe chciałabym nagrac Q&A na swoim blogu ale potzrebuje kilka pytań :) Jeśli masz chwilke to zapraszam Cię na http://takadziwnaja.blogspot.com Z góry całuje :* Pozdrawiam Edyta <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie chodziłam na taki rodzaj sportu. :) To raczej nie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam cirque the solei nie wiemczy dobrze napisałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne jest to pierwsze zdjęcie a pole dance super. Kiedyś kupię sobie rurkę do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie również interesuje Pole Dance ale koliduje mi z Angielskim :/ Może na studiach uda mi się zapisać :D
    Ja niestety tonę we własnym tłuszczu a na dodatek dzisiaj zrobiłam sobie kotleciki serowe czyli najgorsze co mogłam ;-;
    Pozdrawiam
    studiaedynburgh.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Cyrków nie lubię ze względu na to, w jaki sposób wykorzystują zwierzęta, ale to fakt, na akrobatów zawsze przyjemnie popatrzeć. Przyjemny widok dla oczu :)
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tak samo jak Paula bardzo lubię cirque the solei, ale ceny biletów są bardzo wysokie, w zeszłym roku byli w Polsce, ale niestety 400 zł dla nas, kiedy jestem bez pracy to dość duża kwota jak na rozrywkę :(

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię pole dance :) chcesz się zapisać na kurs? moim zdaniem warto :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pole dance to już nie tylko wyuzdany taniec na rurce, dziś to sztuka, coś co może zachwycić, a zarazem jest to świetny sposób na wyrzeźbienie ciała. Trzymam kciuki i mam nadzieję, że marzenie się spełni ")

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, jakie wygimnastykowane! Ja zawsze chciałam iść na pole dane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdjęcia pięknie przedstawiają zdolności cyrkowców :) Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie także kusi pole dance, ale jakoś nie potrafię się przełamać, by dotrzeć na zajęcia :/ Bo takie nawet są organizowane w moim mieście, więc pod tym względem wymówek brak.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudnie to wszystko wygląda, ale chyba nie dla mnie takie wygibasy

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę tym ludziom, pewnie spędzili całe lata pracy, aby uzyskać taką doskonałość. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super to wygląda,miałam z tym styczność.To znaczy nie dosłownie.Moja koleżanka od 5 roku życia jest gimnastyczką i w wieku 7 lat chodziłam z nią na próby i jakieś występy.Teraz jeździ po świecie :) Ale jak się jest małym takie rozciąganie to na siłe trzeba niestety.Małe dzieci są bardziej gibkie i szybko łapią to,fajnie jest umieć coś takiego ale nie każdy może :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też bym chciała uczęszczać na zajęcia z pole dance jednak u mnie w mieście ich nie ma:( zostaje mi zumba i bieganie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie taniec w powietrzu jest magiczny. Zawsze rozwala mnie to, jak silne są te wątłe tancerki, które uwieszają się na kole czy szarfach metry nad ziemią.

    OdpowiedzUsuń
  19. Też uwielbiam cyrk. Ale racja, bilety są drogie jak do teatru. Myślę, że to gryba przesada tym bardziej że nie siedzi się wygodnie w obitych fotelach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Coś wspaniałego. Sama chętnie bym się nauczyła pole dance bo to cudowna forma spędzania czasu aktywnie. Mega kobieta, zmysłowa i do tego efektowna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdjęcia są cudowne. Ja z moich wypraw do cyrku zawsze najbardziej lubiłam akrobatów!

    toofussy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Też lubię cyrk :) szkoda ze taki krótki post :/
    http://lariiandlarii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Jeśli spodobal Ci sie moj blog to dodaj go do obserwowanych. Pozdrawiam, FitHealthyLife

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka