wtorek, 25 sierpnia 2015

Krem z zielonych szparagów

Jest. W końcu zaczęło padać. Nie jest już tak gorąco i duszno. W końcu zrobiło się zimniej i da się oddychać pełną piersią. Jak mi się to podoba! Jestem osobą, którą za najlepszą porę roku  uważa zimę. Kocham ją za śnieg, za zimno i za swój klimat. Mimo że wakacje przez kilka lat spędzałam w Grecji/Egipcie/Turcji/Izraelu to bardzo chętnie pojechałabym do Norwegii, Szwecjii czy Syberii. Mimo polityki rosyjskiej to chętnie pojechałabym do tego pięknego kraju. Ich kultura, architektura, a także historia rodu Romanowów jest niezwykła. Ach! Znów się rozmarzyłam i pora wrócić do rzeczywistości. 
Lista zakupów:
* 1 kg zielonych szparagów
* 1 litr bulionu warzywnego
* 4-5 kartofelków 
* sól i pieprz do smaku
* 100 ml prawdziwej! oliwy z oliwek
* cebulkę

Sposób przygotowania:
Szparagi oczyść i połam na małe kawałeczki. Ziemniaki obierz, umyj i przekrój na cząstki. Ba rozgrzanej oliwie zeszklij posiekaną cebulę, zalej wywarem warzywnym i dodaj ziemniaki. Gotuj około 20 minut pod przykryciem, dodaj szparagi. Kiedy składniki będą miękkie zblenduj je na gładki krem. Dopraw solą i pieprzem do smaku.
Smacznego, Fithealthylife

17 komentarzy :

  1. Jak już wspominałam, lubię zupy-kremy, więc chętnie tą wypróbuję :)
    Ja najbardziej lubię wiosnę, perspektywa nadchodzącej zimy jest dla mnie raczej średnia, ale zdecydowanie wolę chłód i śnieg za oknem niż ponad 35-stopniowe upały :)
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też marzy się zwiedzenie Skandynawii ze względu na jej urok i piękne krajobrazy, natomiast też kiedyś interesowałam się historią Romanowów, w całej rewolucji rosyjskiej to ich morderstwo mnie najbardziej poruszyło ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Parę kleksów sojowego jogurtu i jesteśmy w niebie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. narobiłaś mi smaka wieczorem ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Co chwilę przepisy na krem :D Nie mam wyjścia, muszę w końcu jakiś wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  6. kramu ze szparagów jeszcze nie próbowałam, a zaczynam żałować :) w tym tygodniu 'wypróbuję'

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie próbowałam szparagów. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. moje ulubione szparagi! mniam!
    p.s. też marzę o Skandynawii, nigdy nie byłam, ale mój M. był na poczatku roku w delegacji. Mówił, że bardzo ładnie i czysto :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a gdzie kupiłaś szparagi? przecież sezon już się skończył? :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Raz jadłam szparagi i nie bardzo mi smakowały ale zupa wygląda na smaczną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Krem ze szparagów lubię, ale nigdy jeszcze sama nie gotowałam. Chyba się odważę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super pomysł na zupę! Dopiero w tym roku - po raz pierwszy w życiu - spróbowałam szparagów i od razu przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zielony to mój ulubiony kolor, ale nie przepadam za szparagami

    OdpowiedzUsuń
  14. za szparagami nie przepadam, ale za zupą krem z nich owszem! Jest pyszny, ale nie jadłam takiego domowego :< W końcu mam przepis by zrobić : )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Jeśli spodobal Ci sie moj blog to dodaj go do obserwowanych. Pozdrawiam, FitHealthyLife

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka