poniedziałek, 7 września 2015

Wrześniowe fajniedziałki

Hej. Jestem wykończona szkołą. Trzy wyrazy znaczą więcej niż tysiąc słów. Ponadto zostałam wrobiona w zrobienie prezentacji na przyrodę. Masakra. Jak mi się nie chce jej robić. No ale trudno. Podjęłam się zadania, więc wypadałoby je wykonać. Jako wielka fanka azjatyckiej kuchni nie mogło zabraknąć tych orientalnych dań w moim zestawieniu. Pełnoziarniste wrapy to "must have" w mojej lodówce, ale ostatnio często jem te z mąki kukurydzianej. Która z nas nie lubi dobrze przyrządzonego łososia lub dobrze doprawionej zupy? Z pewnością nie znajdzie się nikt kto pogardziłby takim pysznym daniem. 
 
Ps. Pamiętajcie, że obrazki nie są moje.  
Pozdrawiam, FitHealthylife

28 komentarzy :

  1. dobrze, że jestem po obiedzie:) Współczuję Ci w szkole-ja zawsze byłam dobrą uczennicą ale jak teraz na to patrzę z perspektywy kilku lat to szkoła na prawdę była męką-tyle roboty, nauki i stresu...teraz marudzę bo muszę zasiąść do książek i uczyć się jednego jedynego języka a kiedyś miałam nawet 21 przedmiotów w szkole i na każdy coś zadane do nauki-i trzeba było dać radę. tak więc wytrwałości życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam, wszystko wygląda tak pysznie, że aż ślinka cieknie ;D
    dziewczynawrozowychokularach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże, jakie pyszności! Od razu zgłodniałam, co nie jest zbyt dobre, bo właśnie podjęłam przed chwilą decyzję o powrocie do ćwiczeń. Trzymaj kciuki, jako że motywacja i zapał nie są moimi mocnymi stronami, jeśli chodzi o treningi :D
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pyszności! A ja ostatnio mam taki apetyt że zjadłabym to wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuchni azjatyckiej nie lubię, moim numerem jest jeden jest kuchnia bułgarska i włoska. :)
    Co do prezentacji polecam naładować do niej więcej grafik i krótkich haseł, niż tekstu. Na tym to w sumie polega, a ile czasu się zaoszczędzi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, mimo że nie Twoje :P Też kocham kuchnię azjatycką, i lubię też jeść pałeczkami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, mimo że nie Twoje :P Też kocham kuchnię azjatycką, i lubię też jeść pałeczkami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba na dlugo od stolu bym nie wstala xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuchnia azjatycka <3 Ale te foty... kobieto, ale mi smaka na narobiłaś może i nie Twoje ale jakie cudne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Najlepiej wykazać sie na początku września w szkole, to później ma sie długo długo luuuuz.. a inni sie stresują. ;)
    Jedzonko wygląda wspaniale na tych zdjęciach!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Patrząc na zdjęcia zgłodniałam w minutę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale smaczności! Może wrzucisz jakieś przepisy tych dań, bo aż nabrałam na nie ochoty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pysznie :) Takie to kolorowe i apetyczne a są tacy, którzy twierdzą że zdrowe nie jest dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie pyszności! jak dobrze, że u mnie jest już pora na obiad, bo zgłodniałam oglądając zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolorowo i zdrowo, czyli tak jak lubimy :D Pierwsze zdjęcie <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Zjadłabym dosłownie wszystko z tych zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepysznie to wszystko wygląda ;) Uwielbiam kolorowe jedzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepysznie to wszystko wygląda ;) Uwielbiam kolorowe jedzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pełnoziarniste wrapy to moja ulubiona alternatywa dla kanapek :) Są pyszne i bardzo fajnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O matko sama nie wiem co bym zjadła z tego wszystkiego! Cudownie to wygląda ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Jeśli spodobal Ci sie moj blog to dodaj go do obserwowanych. Pozdrawiam, FitHealthyLife

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka