Cześć. Dzisiejszy post będzie dość krótki, ale z serii dobrze Wam znanej. W dniu dzisiejszym wypada kolejna część fajniedziałku. Nie jestem wegetarianką, lubię mięso, ale czasem mam ochotę na danie bez tego głównego składnika. Często w tym przypadku jem tofu, które jest pożywne i smaczne. Nie wiem jak Wy, ale ja sushi uwielbiam. Moje ulubione jest z krewetkami lub łososiem. Wiele osób się dziwi, że jem surowe mięso, ale mi to odpowiada. Czy są tutaj jakieś fanki Sushi? Znacie może koreańska "ramen"? Dla tych, którzy nie wiedzą co to takiego: jest to pożywna zupa z dodatkiem jajka, pieczarek, "szczypiorku". Może być przygotowywana na kurczaku lub w wersji wegetariańskiej. Chciałabym kiedyś pojechać do Hong-Hongu i spróbować tych orientalnych przysmaków w takiej formie. Zdrowy makaron uwielbiam w każdej formie. Sajgonki bardzo lubię, ale niestety trudno znaleźć takie, które byłoby bez Momu-u, z dobrej jakości mięsa, ciasta, robione na "dobrym", czytaj zdrowym oleju. Ciekawą alternatywą dla tego dania są Spring Rollsy, które wykonane są w papierze ryżowym. Ja w sumie każą kuchnię lubię, więc obok kuchni azjatyckiej podłapiemy inspiracji z kuchni indyjskiej. Uwielbiam curry, szczególnie te w ostrej wersji. Ciekawym pomysłem na obiad jest kofta. curry. Bardzo lubię też koftę, ale w tej zdrowszej wersji. Zachęcam wszystkich do spróbowania "indyjskiego chlebka". W niektórych rejonach świata na niego mówi się "pita". :) Zdjęcia pochodzą z klik. Znacie te dania? A może uważacie, że są za ciężkie? Zapraszam do dyskusji.Pozdrawiam, http://fit-healthylife.blogspot.com













Ale to smakowicie wygląda :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://nathaws.blogspot.com/
Chciałabym mieć takie obiadki :D Chciałabym też bardzo spróbować sushi. :) Ale te dania nie wydają się być takie ,,Fit" ,ale raz na jakiś czas by nie zaszkodziły. ;)
OdpowiedzUsuńclaudietta-life.blogspot.com
Wszystko wygląda pysznie!
OdpowiedzUsuńniuntis.blogspot.com
Ooo nie, ale mi narobiłaś smaka na chiniola :P
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam takie orientalne smaki ;D
OdpowiedzUsuńOjejku, aż mi w brzuchu zaburczało :c
OdpowiedzUsuńWszystko tak smakowicie wyglada!
❤ Mój blog- KLIK ❤
Ciekawy blog :) Obserwuję :)
OdpowiedzUsuńOrientalne jedzenie bardzo lubię, ale sushi.. jadłam raz i szczerze muszę powiedzieć, że miałam mieszane uczucia. Może za drugim razem będzie smakować lepiej ;))
OdpowiedzUsuńsushi jadłam raz x lat temu, ale muszę spróbować kolejny raz, może tym razem mi posmakuje!
OdpowiedzUsuńMniaamk cóż za przysmaki! :)
OdpowiedzUsuńHej, jako, ze jestes subsrybentem mojego bloga zapraszam ciedo konkursu na blogu, w ktorym do wygrania jest najnowsza ksiazka Ewy Chodakowskiej. Zachecam Cie serdecznie do udzialu. Pozdrawiam http://kingaemigrantka.blogspot.de/2015/05/konkurs-do-wygrania-uniwersalny-trening.html
OdpowiedzUsuńPięknie wszystko prezentuje się na zdjęciach :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na: http://luksusowapodszewka.blogspot.com/2015/05/mini-apteczka-atopowe-zapalenie-skory.html
Moje ulubione inspiracje *.*
OdpowiedzUsuńO rany, te zdjęcia wyglądają niesamowicie :) Zjadłabym chyba wszystko od razu:D
OdpowiedzUsuńZdjęcia nie dla głodnych!. Dla mnie zupa poporoszę a co do rybek, jak łosos- uwielbiam, ale z umiarem, bo niestety hodowlany
OdpowiedzUsuńAleż się zrobiłam głodna :) Pyszności! :))
OdpowiedzUsuńUwielbiam sushi i nawet nauczyłam sie sama robić, ale własnej roboty nie smakuja mi jak te ze sklepu:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam sushi i nawet nauczyłam sie sama robić, ale własnej roboty nie smakuja mi jak te ze sklepu:)
OdpowiedzUsuńSame pyszności :-) pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńKażdego chciałabym spróbować:)
OdpowiedzUsuńja jestem fanką sushi! uwielbiam jeść i robić :)!!
OdpowiedzUsuńzapraszam na lumpeksowe łowy, jesteśmy nowe :)
whiteeandblack.blogspot.com