piątek, 17 kwietnia 2015

Joga- przewodnik dla początkujących i znawców

Cześć i czołem. Przepraszam Was kochane, że nie dałam wcześniej recenzji tej książki, ale niestety po raz kolejny mój komputer odmówił posłuszeństwa. Dni mijają mi w miarę spokojnie, z ćwiczeniami jest niestety kiepsko, ponieważ często boli mnie brzuch, ale przynajmniej staram się ćwiczyć na wf-ie. Od czasu do czasu uprawiam jogę. Nie ze względów etycznych, ale chciałabym się dobrze rozciągnąć, a w wakacje lub pod koniec roku kalendarzowego potrafić zrobić szpagat. Yoga-przewodnik dla początkujących i znawców jest opracowaniem zbiorowym. Jego wydawcą jest Delta WZ. Miał premierę kilka lat temu w 2001r, ale jego asany są dalej aktualne. Obecnie można go kupić za dwadzieścia cztery złote, więc myślę, że cena jest dość przystępna. Mam nadzieję, ze zdjęcia nie są tragiczne, starałam się, aby były czytelne, niezamazane, ale robione są starą cyfrówką, więc jakoś mam nadzieję, ze jest dobra, a oglądanie zdjęć sprawia Wam przyjemność. 
Sama książka jest wydana w miękkiej oprawie. Kartki ma śliskie, co niespecjalnie mi się podoba. Wolę jak są grubsze, gładkie i matowe. Na początku jest wyjaśnienie co to jest właściwie ta jego. Taki fajny poradnik z objaśnieniami dla laików w tym temacie.  Następnie znajdują się najpopularniejsze asany takie jak np. "świeca","kobra". Jak wszystkie wiemy w jodze niezwykle ważne są prawidłowe oddechy, więc mamy objaśnione jak powinniśmy oddychać i jak mamy złapać prawidłowy rytm naszego oddechu. Co mi się podoba to w tej książce znajduje się "powitanie słońca". Niestety nie wiem czemu, ale niektórzy zapominają zamieścić go w swoich poradnikach. Może uważają, że skoro jest tak niezwykle popularny to nie trzeba o nim przypominać? Nie mam zielonego pojęcia. Dla niezorganizowanych ta pozycja ma krótkie, albo i nie :) plany ćwiczeń. Zdziwiłam się, ale "Joga" posiada dział z dietą, z odżywianiem. Moim zdaniem nie jest to potrzebne, ale jak ktoś lubi takie urozmaicenia to z pewnością się z nich ucieszy. Następnie mamy kilka słów/stron o medytacji, której ja nie uprawiam. Teraz nasuwa się pytanie: Czy poleciłabym tę książkę? Oczywiście, że tak. Ma wszystkie potrzebne informacje do uprawy "tej sztuki". Te kilka małych wad, dla innych może być zaletą. A jakie są Wasze ulubione poradniki? Uprawiacie Jogę, a może Wolicie coś innego? Wkrótce przedstawię Wam inny poradnik, który będzie ostatni do pokazania w tym miesiącu. A o czym Wy chciałybyście poczytać? Pozdrawiam, FitHealthylife :)

4 komentarze :

  1. Pewnie bardzo przydatna ale wolałabym sie uczyć ze specjalista ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurczę, zainspirowałaś mnie do poczytania o jodze :) Zapowiada się fajna książka!

    OdpowiedzUsuń
  3. joga to dla mnie zło, mój znajomy wpakował się w niezłe tarapaty przez nią... albo może przez karate... nie pamiętam dokładnie... ale jeden czort :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Jeśli spodobal Ci sie moj blog to dodaj go do obserwowanych. Pozdrawiam, FitHealthyLife

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka